Koncert dla Doroty

Pamiętam jak dziś. Napisała do mnie na fejsie Ania Dulska. Że pojawił się pomysł, aby zorganizować koncert dla Doroty Stogi. Parę dni wcześniej dowiedzieliśmy się, że Dorota zachorowała na raka. Kiedy graliśmy anplaktowy koncert w Tarnowie, w maju, nikt niczego jeszcze nie wiedział ani nie przeczuwał. Żaden z jej tarnowskich kolegów, czy to Jamal, z którym tego dnia jeździłem autem po ustnik do sklepu muzycznego, czy Wiola, koleżanka z pracy, nie zdradzili, że coś jest z Dorotą nie tak. O ile wiedzieli. O ile wiedziała sama Dorota.

Czytaj dalej Koncert dla Doroty

Trasa pomarańczowa 2019 – Londyn, Toruń, Koszalin, Gdynia/Opole, Łódź

Niechaj pozdrowiona będzie robotnicza, czerwona Łódź, która, jak co roku, i tym razem nas nie zawiodła. Niechaj będzie pochwalone prasłowiańskie Opole, które przyjęło nas z powrotem po latach i dało nam schronienie oraz ciepły kąt. Pozdrowione niech będą Trójmiasto, Koszalin i Toruń, w którym spędziliśmy urocze dwa dni i zagraliśmy na deskach klimatyzowanej sali w klubie Od Nova. No i wreszcie, last but not least, błogosławion niech będzie polski Londyn, gdzie Polonia pokazała po raz kolejny, że nie da nam zginąć z głodu i szybko zejść ze sceny. Błogosławione niech będą te i przyszłe miasta. Traso trwaj!

Czytaj dalej Trasa pomarańczowa 2019 – Londyn, Toruń, Koszalin, Gdynia/Opole, Łódź

Trasa pomarańczowa 2019 – Irlandia x 2 i Rzeszuff

Pewnie i tak nie dacie wiary, ale dopiero teraz na lotnisku, przed wylotem do Londynu, znalazłem chwilę, żeby w spokoju usiąść i zabrać się za teksty do koncertów irlandzkich i koncertu rzeszowskiego. Wcześniej bowiem miałem cały czas coś; przyspieszyłem w tym miesiącu dość znacznie prace nad doktoratem. Jeżdżę po Polsce, z kim mogę-umawiam się na wywiady w Warszawie. A jak starczy czasu, piszę teksty płatne do gazety dla kapitalisty.

Czytaj dalej Trasa pomarańczowa 2019 – Irlandia x 2 i Rzeszuff

Końcówka serii 2019: Ełk i Grodzisk Maz.

W zeszły czwartek przyjechał do mnie w odwiedziny mój brat. Byliśmy tu i tam, ale na szczęście nie za długo. Z rana, po śniadaniu, poszliśmy poćwiczyć. Przy okazji obejrzeliśmy, jak nasi spuszczają łomot Ruskim w kosza. Jak się miało okazać, było to ich ostatnie zwycięstwo na chińskich mistrzostwach, a szkoda, bo momentami było szansownie.

Czytaj dalej Końcówka serii 2019: Ełk i Grodzisk Maz.

Polandrock, Cieszanuff i Płock

Odkładałem jak długo mogłem woodstockową relację, bo chwilę po koncercie narosło wokół niej tyle niepotrzebnego bajkopisarstwa i zaczęto snuć spiskowe teorie, że wolałem nie rozpalać niepotrzebnie na nowo i tak rozgrzanych głów. Emocji bowiem, i to tych czysto artystycznych, było przez te parę dni co niemiara. A dla mnie w dwójnasób, bo występowałem na tegorocznym festiwalu z dwoma kapelami. Później był jeszcze festiwal w Cieszanowie, gdzie zagraliśmy z El Doopą Unkaziked, co również przeszło poniekąd do historii. Ale po kolei.

Czytaj dalej Polandrock, Cieszanuff i Płock